Silly Ways To Die

Jak umrzeć, to głupio

Nie wiadomo co lepsze – głupio żyć, czy głupio umrzeć. Na stronie Gry Silly Ways To Die sprawdzisz tę drugą opcję.

Codziennie czyha na nas mnóstwo niebezpieczeństw. Przed częścią z nich można uciec, niektórych da się uniknąć, myśląc zawczasu, innych – po prostu myśląc. Włącz Niemądre sposoby na śmierć i wyciągaj ludziki z przeróżnych opresji. Ucieknij przed niedźwiedziem, nie daj się kurczakowi w bitwie na pięści, nie wpadnij do kanału i przede wszystkim nie otwieraj tego pudła!

Żadnego wytchnienia, nawet w Święta… Chcesz się zrelaksować przy mieniącej się światłem lampek choince, ale znowu musisz pilnować niezbyt rozgarniętych stworków. W Niemądre sposoby na śmierć: Święta jeden z nich wybrał się na przejażdżkę reniferem tuż nad słupami wysokiego napięcia, inny zakłada gwiazdkę na czubek choinki, balansując na krawędzi oparcia krzesła, a kolejny wpadł na pomysł polizania metalowego słupa na mrozie. Jak tu z nimi wytrzymać!

Przygoda, przygoda, każdej chwili szkoda! Stworki ledwo są w stanie przeżyć pod własnym domem, a co dopiero w szerokim świecie. Wybierz się z nimi w podróż po różnych zakątkach globu i chroń przed wszelkimi niebezpieczeństwami. Zbieraj punkty, żeby odblokowywać kolejne stworki – wolisz wystąpić jako policjant czy wiking? A może karton mleka lub pachołek drogowy?

Zastanawiasz się, co jeszcze mogą wymyślić te stworki? Włącz Silly Ways To Die 2 i Silly Ways To Die 3, żeby stawić czoło kolejnym ryzykownym sytuacjom. Czeka Cię tu wbijanie gwoździ, ustawianie beczek z radioaktywnymi odpadami, prace na budowie i wiele innych sytuacji na krawędzi – czyli po prostu codzienność.

Jeśli zmęczyło Cię ganianie za stworkami, spróbuj bardziej statycznej zabawy. Wyszukuj różnice między obrazkami w Silly Ways To Die: Differences. Oczywiście stworki nie byłyby sobą, gdyby nawet w bezruchu nie robiły czegoś niemądrego. Wypatruj szczegółów i uważaj na upływający czas.

Gry Silly Ways To Die to coś dla tych, którzy wolą umrzeć, zanim się zestarzeją. Każdy powód jest dobry!